Analizujemy zanonimizowane informacje naszych użytkowników, aby lepiej dopasować naszą ofertę oraz zawartość strony do Twoich potrzeb. Strona ta korzysta również z plików cookie, aby np. analizować ruch na stronie. Możesz określić warunki przechowania lub dostęp plików cookie w Twojej przeglądarce. Dowiedz się więcej

title border

Naciąg i naciąganie rakiet badmintonowych

Siła, z jaką naciągamy rakietę waha się w zakresie od 8 do 15 kilogramów, co powoduje ogromne zmiany w charakterystyce rakiety. Rakieta naciągnięta w dolnym zakresie da nam bardzo dobre tłumienie drgań przenoszonych na ramę, dużą elastyczność podczas uderzenia, ale niestety nie spowoduje dobrej kontroli, ze względu na tzw. efekt katapulty. Przy zastosowaniu górnych zakresów siły naprężenia strun, czyli 12,5-15 kg zwiększy nam się poziom wibracji, znacznie zmniejszy się dynamika czy czucie lotki, ale wzrośnie kontrola. Środkowy zakres pomiędzy 10 a 12 kg jest najczęściej wybierany przez graczy, daje chyba najlepsze wypośrodkowanie pomiędzy dynamiką a kontrolą.

Naciągi mają różną grubość (przekrój) i wykorzystane są w nich różne komponenty poprawiające ich właściwości, np. trwałość czy sprężystość. Ogólnie przyjmuje się, że im grubszy naciąg tym jego trwałość jest  większa, natomiast im cieńszy, wiadomo, krótsza. Podobna zasada dotyczy siły z jaką naciągnięta jest struna, i tak: mocno naciągnięta struna- krótka żywotność (szybciej się naciąg przeciera), słabo naciągnięta struna- dłuższa żywotność.

Czysto matematycznie patrząc wnioskować można, że: najmniejsza żywotność będzie wtedy, kiedy naciągniemy rakietę najcieńszym naciągiem z maksymalną siłą i odwrotnie, najdłużej będziemy się cieszyć naciągiem, kiedy będzie on najgrubszy i bardzo słabo naciągnięty. Ale…

Co dzieje się z naciągiem podczas gry? Na pewno nie pozostaje obojętny na uderzenia lotki. Odkształca się do tyłu i zaraz potem wraca do pierwotnego stanu, faza odkształcenia w przód po odbiciu lotki jest bardzo krótka i często pomijana przy opisie. Oczywiście im lżej struny naciągnięte, tym odkształcenia naciągu większe i dłuższe przytrzymanie lotki. Podobnie jak każdy materiał, naciągi podczas używania w pierwszej kolejności tracą sukcesywnie naprężenie, potem łatwo dostrzec wyrobienia na skrzyżowaniu strun pionowych i poziomych, tzw. wżery, niszczy się otoczka wzmacniająca i naciąg zaczyna się przecierać, co nieuchronnie prowadzi do zerwania. Prostsze naciągi syntetyczne częściej pękają w miejscach krzyżowania się strun lub przy ramie (tu wskutek nieczystych uderzeń, niecentralnych, lub zniszczonych przelotek w ramie). Im bardziej naciąg jest zaawansowany technologicznie - o strukturze wielowłóknistej lub w przypadku strun naturalnych często wchodzi w grę strzępienie się włókien, a następnie przerwanie naciągu.

wymiana naciągu w rakiecie do badmintonaWażnym pytaniem pojawiającym się podczas gry jest: kiedy należy zmienić naciąg w rakiecie? Patrząc na wielu graczy i to nie tylko amatorów, ale również tych z górnej części listy rankingowej, niestety muszę stwierdzić, że najczęściej stosowaną maksymą jest: wtedy, kiedy się zerwie. Jest to wręcz fundamentalny błąd. Naciąg należy zmieniać tak często, jak tylko to możliwe, a na pewno w momencie wyczucia różnicy w odbiciu lotki (tu się rodzi pytanie, jak wielu z nas czuje ten moment?). Druga ogólna zasada to częściej niż trzy razy w roku (uwierzcie - są tacy, którzy jednym naciągiem grają nawet dłużej niż rok). Ważną rzeczą jest świadomość w jakim stopniu i jak szybko naciąg traci swoje parametry.
Już sami producenci przy sprzedaży wyższych modeli oferują rakiety bez naciągów , a to właśnie z powodu „starzenia się” naciągu i tracenia odpowiednich właściwości również przez samą rakietę.
Co zyskujemy, że wydamy pieniądze na wymianę naciągu? Tak naprawdę kilka z najważniejszych czynników dobrej gry, którymi są: powtarzalność uderzeń, kontrola, czucie dynamiki na prawie tym samym poziomie. Łatwym testem pozwalającym przekonać się o kompletnej zmianie właściwości naciągu po wielotygodniowej grze jest użycie dwóch rakiet, naciągniętych tym samym naciągiem, z taką samą siłą (szczególnie w zakresie powyżej 11 kg), tego samego dnia. Wystarczy grać jedną tylko rakietą do momentu zerwania naciągu czy wyczucia, że jest on kompletnie rozciągnięty. Wtedy od razu należy wziąć drugą rakietę i zacząć odbijać. Przekonamy się, że uderzenia nie są takie same, że coś jest nie tak. A niestety okres przyzwyczajenia się do innych właściwości naciągu trochę potrwa, to tak jakby wziąć inną rakietę w trakcie meczu niż normalnie używaną. Zanim wyczujemy, jak nią odbijać stracimy w najlepszym przypadku kilka punktów, zazwyczaj niestety przegrywamy set czy nawet cały mecz.

Ciekawostki:

  • Po co logo na strunach?? - to nie tylko reklama producenta, malowanie naciągu ma służyć również do jego „sklejenia”, przez co naciąg się nie przesuwa we wstępnej fazie po naciągnięciu. Z czasem naciąg się tak uleży, że nie będzie się przesuwał.
  • Ile zajmuje naciągnięcie rakiety ?? - wykwalifikowanemu serwisantowi nie powinna ta czynność zająć więcej niż 30 minut. Jednak, żeby dojść do takiej wprawy, należy wcześniej naciągnąć kilkaset, a nawet i kilka tysięcy rakiet.
  • Pamiętaj !!! - żeby nie narażać rakiety na duże skoki temperatury, ma to bardzo zły wpływ na naciąg, który pod wpływem temperatury, kurczy się i rozciąga, rakietę należy przechowywać w pokrowcu najlepiej termoizolacyjnym.
  • Jeżeli  naciąg zostanie zerwany, należy jak najszybciej wyciąć go zaczynając od środka i kierując się RÓWNOCZEŚNIE na boki (lewo-prawo- góra-dół), aby uniknąć trwałych odkształceń lub innych uszkodzeń swojej rakiety.